Bo klątwą “to” i przekleństwem bywa

“W chorych rozmowach oczy patrzą, gdzie indziej patrzą tylko, gdzie by się schować…”

O autorze…

Mam na imię Robert, osiemnaście wiosen już za mną. Koluszki to małe miasteczko z którym jestem związany w pewien szczególny sposób. Od czasu do czasu całą swoją prywatność lubie przelać na wirtualne kartki pamiętnika. Mam oczywiście świadomość, że jest to pewna forma duchowego i uczuciowego ekshibicjonizmu, ale są momenty, gdy tego potrzebuje. Jeżeli tutaj trafiłeś/aś i czytasz choćby odrobine tego co tutaj napisałem to cieszę się niezmiernie. Pozdrawiam

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz